środa, 2 sierpnia 2017

Ulubieńcy wakacji 1/2

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a lipiec dobiegł końca. 

   W moim wakacyjnym dzienniczku znajduje się specjalna strona. Na niej zapisuję to co spodobało mi się w lipcu. Nazbierało się troszkę rzeczy, dlatego właśnie piszę ten wpis. 
Jest to pierwsza część wakacyjnych ulubieńców. Druga pojawi się pod koniec sierpnia, albo we wrześniu.
Zacznę chyba od nie ulubieńca, ponieważ jest tylko jeden. Mianowicie mam na myśli czas. Czas, który w wakacje pędzi jak szalony. Nawet nie wiem kiedy lipiec minął. Sierpień znając życie zleci jeszcze szybciej.



Golden Rose
Matte lipstick crayon 
nr 19

   Moim pierwszym ulubieńcem jest produkt do ust. Pomadka w kredce z Golden Rose. Towarzyszyła mi na wielu sesjach i wypadach. Ma śliczny kolor. Na pewno nie jest to naturalny odcień. Idealnie współgra z moją bladą twarzą. Pasuje do mocniejszych makijaży jak i tych delikatniejszych. 
Ma świetną pigmentację, trwałość oraz jest wydajna.
Ma fajną konsystencję przez co łatwo i przyjemnie się nią pracuje.



Hopless 

  Bardzo rzadko gram w gry, więc ten ulubieniec dla mnie jest troszkę nietypowy. Mój kuzyn znalazł tę grę i jakoś mi się spodobała. Zgrałam sobie ją na telefon i teraz od czasu do czasu w nią gram. 
Polega ona na tym, że mamy takie żółte stworki. Jeden z nich wsiada do wozu, ma broń i jedzie. Na swojej drodze spotyka inne stworki, które są złe. Musi je zastrzelić. W między czasie na drodze pojawiają się jeszcze dobre żółte stworki i ich nie może zabić. 
Mam nadzieję, że dobrze wytłumaczyłam o co w tym chodzi. Gra jest bardzo fajna na zabicie czasu. Niczego się nie nauczycie przez nią, ale warto zagrać.



Motyw czaszek 

Tego lata bardzo spodobały mi się ubrania z czaszkami. Wszystko zaczęło się od tego, że kiedyś kupiłam jedną bluzkę. Od tego czasu w sklepach i lumpeksach wypatruję ubrań z tym motywem. Na razie chyba najbardziej jestem zakochana w mojej kurtce, która jest właśnie w czarne czaszki. 
We wpisie Inna mogliście widzieć kombinezon. Jest on w kolorze miętowym i ma na sobie mnóstwo małych białych czaszek.




Shamless

Jak na serialoholiczkę przystało w ulubieńcach musi być jakiś serial. W sumie ten zaczęłam oglądać w czerwcu, ale skończyłam w lipcu. Dlatego właśnie jest w tych ulubieńcach. 
Serial opowiada o "zwyczajnej" rodzince. Gallagherowie mieszkają w bardzo małym i zniszczonym domku. Wszystkim zajmuje się Fiona, ponieważ dwubiegunowa matka gdzieś uciekła, a ojciec cały czas jest pijany. Dziewczynie dużo pomaga mądry Lip. Ian jest gejem. Debbie brakuje matki, a Carl jest bardzo agresywnym dzieckiem. Jest jeszcze najmłodszy z Gallagherów, czyli Liam, który jest murzynem. Cała rodzina ma bardzo pod górkę. Cały czas walczą z przeciwnościami losu i biedą.
Mimo wątków jakie porusza serial jest to raczej komedia. Można się pośmiać i poprawić sobie humor.

Źródło zdjęcia: https://www.netflix.com/pl/


Bring Me the Horizon 
That's the Spirit 

Kocham Bring Me the Horizon- co jakiś czas to powtarzam. Ostatnio zaczęłam słuchać ich całe albumy. Szukałam perełek, których wcześniej nie zauważyłam. Album That's the Spirit w całości jest genialny. Kocham, kocham, kocham całym moim serduszkiem. Każda piosenka przekazuje jakieś emocje. Teksty jak zawsze u tego zespołu są świetne.
Utwory: 
1. Doomed
2. Happy Song
3. Throne
4. True Friends
5. Follow You
6. What You Need
7. Avalanche
8. Run
9. Drown
10. Blasphemy
11. Oh No

Źródło zdjęcia: https://www.youtube.com/watch?v=cYqEl_qzvuQ


Bring Me the Horizon 
Sempiternal 

Drugim albumem jakim się katowałam w ubiegłym miesiącu był Sempiternal. Te piosenki również bardzo kocham. Świetna muzyka, genialne teksty, całość wpada w ucho. Było w niej dość dużo scremo, więc idealnie.
Utwory: 
1. Can You Feel My Heart
2. The House of Wolves
3. Empire
4. Sleepwalking
5. Go To Hell, For Heaven's Sake
6. Shadow Moses
7. And the Snakes Start To Sing
8. Seen It All Before
9. Antivist
10. Crooked Young
11. Hospital For Souls

Źródło zdjęcia: http://lightsinaugust.deviantart.com/art/Bring-Me-The-Horizon-Sempiternal-Logo-PNG-349113700


Plecak 
"worek" 

Zawsze wolałam torebki od plecaków. Ostatnio jednak zmieniłam zdanie. Od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad kupnem plecaka "worka". Na początku nie byłam jakoś przekonana. W końcu go kupiłam i jestem zachwycona. Nie jest on za duży, ani za mały. Minusem na pewną są przesuwające się szelki. Nie jest to też dobry wybór, gdy musimy zmieścić do niego dużo rzeczy. Tak czy inaczej polecam. O moim plecaczku wspominałam więcej we wpisie Imm kupuje #8.




Fotoksiążka

Kocham fotografię. Uwielbiam przeglądać zdjęcia. Zdecydowanie jest to jeden z najlepszych sposobów, aby uwiecznić np. wspomnienia. Teraz zdjęcia mamy zapisane w laptopach, komputerach, czy też telefonach. Ja lubię wersję, która kiedyś była używana, czyli zdjęcia wywołane. Kupiłam kiedyś album do którego można wkleić fotografię. Jednak nie mam mobilizacji, aby się za to zabrać.
Całkiem niedawno miałam szansę stworzenia własnej fotoksiążki. Jest ona śliczna, unikatowa i są w niej moje najlepsze zdjęcia. Z chęcią do niej wracam.



Revlon
colorstay 
podkład 

Gdy szukałam fajnego podkładu natknęłam się właśnie na ten. Jestem nim zachwycona. Odcień  110 jest dla mnie idealnie jasny. Podkład nie tworzy efektu maski, nie przesusza skóry i nie ciemnieje. Ostatnio mimo wysokiej temperatury go używam i nie mogę narzekać. Nie spływa po mojej twarzy, a trzyma się dobrze. Nie był drogi, ponieważ zapłaciłam za niego jedynie 25 zł. Może nie jest super kryjący, ale mi wystarcza.



Woda z owocami/cytryną 

W lecie najlepsza jest woda. Ma ona w sobie najwięcej wody i nie ma sztucznych słodzików i innych chemicznych rzeczy. Ostatnio zaczęłam do niej wrzucać różne owoce. Bardzo lubię klasyczną wodę z cytryną i lodem. Idealne orzeźwienie w gorący dzień. Fajną opcją są też truskawki, albo brzoskwinie. Najlepiej jest wybierać owoce soczyste.




Jacy są Wasi ulubieńcy lipca? Dajcie znać w komentarzach.

Poprzedni wpis: Blue
zobacz również: Imm kupuje #8
Polecany wpis: 10 filmów, które polecam obejrzeć
Immstagram: gossip.imm
Immchat: gossip_imm

Buziaczki, 
Wasza Imm 


3 komentarze :

  1. A Revlon u mnie to klapa ;( Kiedyś był super, a teraz mnie wysypuje ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ulubieńcy :D tez mam trochę swoich ale za dużo by pisać 😁 Pozdrawiam!
    Infinita-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześc :) Bardzo ciekawy blog, fajnie się czyta. Myślę, że będę tu zaglądać częściej :)
    Buziak! https://rudyszalik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń