piątek, 14 lipca 2017

Saal Digital- recenzja fotoksiążki

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a dzisiaj przychodzę do Was z recenzją. 

Ostatnio miałam szansę przetestować fotoksiążkę. Jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu. Moim cichym marzeniem było coś takiego. Przy współpracy z firmą Saal Digital udało mi się spełnić to małe marzenie. 
W tym wpisie chciałabym Wam krótko opowiedzieć o tym jak zaprojektować taką fotoksiążkę. Nie umiem pisać recenzji, więc musicie mi to wybaczyć.




Najważniejszym punktem bez którego nic nie zrobicie jest wejście na stronę http://www.saal-digital.pl. Na niej możecie zobaczyć oferty. Do wyboru macie zdjęcia, fotoobrazy kartki, fineart, plakaty, kalendarze, fotozeszyty oraz fotoksiążki. 
Następnie trzeba pobrać aplikację w której będziecie mogli stworzyć np. fotoksiążkę od a do z. Aplikacja jest darmowa, łatwa w obsłudze, przejrzysta, darmowa i całkiem przyjemna. Większych problemów z nią nie miałam. Zaskoczyła mnie pozytywnie. Ma więcej plusów niż minusów. Na pewno każdy z Was sobie z nią poradzi.



Na początku wybieramy podstawowe informacje dotyczące książki. Jej rozmiar, ilość stron, okładkę i inne. Później możemy przejść do projektowania. Robimy wszystko od podstaw. Jest to dość pracochłonne. Wszystko zależy od ilości stron i oczywiście od pomysłu. 

Cena fotoksiążki jest różna. Wszystko zależy od tego co wybierzemy. Mamy minimalny wpływ na to ile zapłacimy. Cena porządnej fotoksiążki jest dość wysoka. Jednak cena idzie w parze z wykonaniem.

Przesyłka przychodzi w miarę szybko. Ja moją zamówiłam w piątek, a w środę była już u mnie. Koszt przesyłki to 20 zł. Może się to wydawać dużo, ale idzie ona z Niemiec.



Teraz przejdę do mojej fotoksiążki. 

Jej wymiary to 15x21, czyli A5 format pionowy. Okładka jest z watowaniem matowa. Ma 48 stron, które również są matowe. Koszt mojej fotoksiążki to 180 zł, plus wysyłka.

Na okładce jest zdjęcie i tytuł Imm. Strona posiada wiele ślicznych czcionek. Skusiłam się na tą najbardziej podobną do czcionki mojego nagłówka blogowego.
Na tyle książki również jest zdjęcie. Znajduje się tam również mały kod kreskowy, z którego możemy zrezygnować.




Gdy otwieramy książkę ukazują nam się zdjęcia w bardzo bardzo bardzo dobrej jakości. Jakość zdjęć jest rewelacyjna. Są one wyraziste, nasycone i wyglądają świetnie.

Cała fotoksiążka jest świetna. Robi ogromne wrażenie. Jej wykonanie jest na wysokim poziomie. Nie mam żadnych zastrzeżeń. Jedyne o co się boję to strony. Są one klejone, przez co obawiam się, że będą wypadać. Osobiście jestem zachwycona.



Podsumowując.
Mogę polecić tę stronę. Program, w którym tworzymy naszą fotoksiążkę jest całkiem prosty. Wykonanie na wysokim poziomie, świetna jakość zdjęć. Cena dość wysoka, ale książka jest tyle warta. Całość oceniam 10/10.




Poprzedni wpis: Dziwne fakty o mnie
Zobacz również: Kawaii sesja
Polecany wpis: DIY: wakacyjny dziennik
Immstagram: gossip.imm
Immchat: gossip_imm

Buziaczki, 
Wasza Imm 

1 komentarz :