piątek, 16 czerwca 2017

Produkty do ust #2

Witajcie,
Ja jestem Imm, a dzisiaj przyszedł czas na drugą część produktów do ust. 

We wcześniejszym wpisie z tej serii pokazałam Wam moje Lip smakery i produkty do pielęgnacji ust. W tej części będą wszystkie szminki, konturówki itp. Nie ukrywam, że nazbierało mi się tego sporo. W mojej kolekcji są różne odcienie różu, czerwień,  a nawet fiolet i niebieski. Różne opakowania, różne kolory i różne ceny. Dzisiaj to wszystko podsumujemy.



Na pierwszy ogień najbardziej szalone pomadki. 

Neon Colour 

Kupiłam je bardzo dawno temu w Biedronce. Ceny nie pamiętam, ale pierwotnie kosztowały ok. 20 zł. W zestawie były cztery pomadki. Ich kolory to: niebieski, żółty, różowy i fioletowy. Pozytywnie zaskakuje ich pigmentacja. Do moich ulubieńców należy różowy i fioletowy. W nich bym wyszła do ludzi. W kolorze niebieskim wyglądam trupio, a w żółtym dziwnie. Co do ich konsystencji jest ona kremowa, a wykończenie nie jest matowe.




Teraz czas na konturówki. 

Wibo 
Nude Lips 

 to moje ukochanie konturówki. Mają śliczne kolory, są trwałe i matowe. Nakładam je na całe usta i wyglądają ślicznie.Niestety jak to z matowymi produktami bywa, wysuszają lekko usta. Wspominałam o nich w poście ----> -49%




Lovely
Perfect line 

Z tego produktu jestem średnio zadowolona. Nałożyłam ją raz na całe usta i nie wyglądała ładnie. Nie jest zbytnio trwała, pigmentacja też jest taka sobie. Kolor, który posiadam to nr 3, czyli taki czerwony wpadający w pomarańcz. Jej cena to 6 zł i 59 gr.





Matowe pomadki były i chyba dalej są w modzie. W mojej kolekcji też się takie znalazły. 

Lovely
K lips 

Jest to już chyba klasyczny produkt. Chyba każda dziewczyna, która interesuje się makijażem go ma. Odcień, który posiadam to Lovely Lips. Ma przepiękny kolor, jest matowa i trwała. Nawet bym powiedziała, że bardzo trwała. W zestawie jest płynna pomadka i konturówka. Jest to zestaw idealny. Jego cena to ok. 20 zł. 
O tym produkcie również wspominałam w wpisie ----> -49%





Lovely 
Extra lasting 

Mój ulubieniec. Kocham ten kolor (nr 1). Jest trwała, matowa i śliczna. Jak nie wiem jakim kolorem pomalować usta, sięgam właśnie po ten produkt. O niej wspominałam już nieraz, mogliście ją zobaczyć w poście -49%GRWM -bierzmowanie oraz Back to school #2 GRWM.




Eveline cosmetics 
Lovers Rouge 

Ta pomadka jest matowa, ale nie do końca. Mam ją w odcieniu nr 3. Jej cena to ok 16 zł. jest w formie kredki do ust, łatwo się nią maluje. Pigmentacja i trwałość są dobre. Bardzo ładnie wygląda i jest kremowa.




Golden Rose 
Matte lipstick 
crayon 

O produktach do ust od Golden Rose słyszałam bardzo dużo. Zawsze jakoś tak wychodziło, że nic nie kupiłam. Jakiś czas temu od mojej cioci dostałam kredkę do ust, właśnie z Golden Rose. Jak ją zobaczyłam mega się ucieszyłam. Ma ona prześliczny kolor, czerwono- różowy, nr 16. Matowa i trwała, po prostu idealna. Łatwo się nią maluje usta. Daje śliczny efekt.




Teraz czas na całą resztę. 

Lovely 
Color Wear 

Pomadka w kolorze nr 3 była jedną z moich pierwszych produktów do ust. Ma śliczny kolor, idealny na co dzień. Trwałość też jest całkiem fajna. Kupiłam również nr 5. Z niego jestem mniej zadowolona, ponieważ kolor jest taki sobie. Są one w jednej z moich ulubionych form, czyli kredka. Opakowanie mogłoby być lepsze, napisy zaczęły się ścierać, tak samo ta srebrna końcówka. Kosztują 10 zł.





Miss Sporty 
Perfect color lipstick 

Kupiłam ją za grosze na przecenie. Nie spodziewałam się, że tak tania pomadka będzie, tak dobra. Ma ona śliczny, słodki zapach. Kolor jest intensywny i lekko błyszczący. Posiadam ją w odcieniu nr 039 Sweet berry. Jej opakowanie jest klasyczne i całe czarne. Jakby nie naklejka pod spodem nie wiedziałabym, że jest ona z Miss Sporty. 




Manhattan 
soft rouge lipstick 

Ją również kupiłam na przecenie w Rossmannie. Zaciekawiły mnie te pomadki. Niestety w drogerii było ich już niewiele. Znalezienie jakiejś niezniszczonej graniczyło z cudem. W ręce wpadła mi  Ra Ra Raspeberry nr 650. Jest ona w ślicznym, krwistym kolorze. Niestety strasznie się błyszczy, a jej pigmentacja też jest taka sobie. Tak czy inaczej oceniam ją pozytywnie. Opakowanie jest klasyczne, plastikowe, sprawia wrażenie trwałego.




Miss Sporty 
My BFF lipstick 

Posiadam ją w odcieniu 600 My cute coral. Bardzo lubię ten produkt. Idealny na zakupy. Pomadka jest całkiem trwała, łatwo się nią pracuje. Jej cena to ok 12 zł. Opakowanie jest bardzo podobne do opakowania pomadki z Manhattanu, są prawie identyczne. ma ona ciekawy zapach, który mi się podoba.




Lovely 
Creamy color

Są to moje ulubieńce. Śliczne i kremowe, trwałe i nawilżające. Mam dwa odcienie, niestety nie wiem jakie to numerki. Ciężko mi wybrać, który kolor bardziej mi się podoba. Pachną całkiem przyjemnie. 
Pojawiły się w poście ----> -49%




Live Love 
makeup obsession 
London 

Wzięłam ją z ciekawości i się nie zawiodłam. Odcień, który posiadam to Intense Pink life. Jest to taki różowo- fioletowy kolorek. Nie jest ona ani matowa, ani błyszcząca. Ma śliczne opakowanie. Zapach też jest całkiem przyjemny. Nie była droga, zapłaciłam za nią na pewno mniej niż 10 zł (konkretnej ceny nie pamiętam). Jest dość trwała.




Catrice 
velvet matt

Najgorszy produkt z całej kolekcji. Myślałam, że będzie matowa, a nie jest. Kolor ładnie wygląda w opakowaniu i na ręce. na ustach to totalna porażka. Aplikator jest niby klasyczny, a jednak źle nakłada nim się produkt. Spodziewałam się czegoś lepszego. Na plus jest jedynie opakowanie i zapach.




Część pierwsza: Produkty do ust #1

Poprzedni wpis: Serialoholiczka #4
Zobacz również: Exodus
Polecany wpis: Imm kupuje #7
Immstagram: gossip.imm
Immchat: gossip_imm

Buziaczki, 
Wasza Imm

4 komentarze :

  1. te pierwsze kolorowe jakie fajne<3

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne są K LIps mają wspniałą pigmentację i przyjemnie się je nosi na ustach :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Te pierwsze pomadki strasznie sie wyróżniają! Strasznie mi się spodobały, fajnie wyglądałyby dop sesji zdjęciowych. Pigmentacja mnie zaskoczyła, pozytywnie. Super!
    Only Dreams

    OdpowiedzUsuń
  4. Konturówki z Wibo mają dużo plusów moim zdaniem i chyba tylko jeden minus. Są tanie, mają cudowne kolory, ładnie wyglądają na ustach, nie są testowane na zwierzętach, ale niestety szybko się ścierają, przynajmniej moja :( Też tak masz?
    Pozdrawiam
    http://paix-et-liberte.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń