niedziela, 21 maja 2017

Produkty do ust #1

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a dzisiejszy wpis będzie o jednej z moich miłości, czyli o produktach do ust.

Nazbierała mi się całkiem spora kolekcja. Na razie jestem na odwyku od kupowania kosmetyków z tej kategorii. Stwierdziłam, że fajnie było by podsumować, to co już zgromadziłam. Nie będę jakoś strasznie opowiadać o pojedynczych produktach, trwało by to za długo. W mojej kolekcji jest też kilka klasyków, o których już nieraz każda z nas słyszała. Pisząc wpis doszłam do wniosku, że tych produktów troszkę jest. Postanowiłam, że podzielę go na dwie części. W dzisiejszej pojawią się Lip Smakery i produkty pielęgnacyjne. W drugiej części będą wszystkie pozostałe kosmetyki, czyli szminki, pomadki płynne i konturówki.




Zacznę od produktów pielęgnacyjnych, ponieważ nie mam ich, aż tak dużo. 

EOS 

Mam go wersji pomegrnate raspberry. Jest to kultowy produkt, o którym nie muszę wiele mówić. Dostałam go na urodziny od siostry i jeszcze go nie testowałam. Na razie mogę przyznać, że pięknie pachnie. Opakowanie wydaje się być solidne. Jest to pomadka, która kosztuje 25 zł, więc raczej się nie zawiodę.




Laura Conti
eco soft

Kupiłam go na ostatniej promocji w Rossmannie. Kosztuje on 13 zł. Opakowanie jest przeurocze, trwałe i poręczne. Pachnie troszkę jak mydło, przynajmniej mi się tak kojarzy. Bardzo fajnie nawilża. Ogólnie pierwsze wrażenie zrobił pozytywne.





AA
Classic 5w1

Jest to jedna z najlepszych pomadek jakie miałam. Świetnie nawilża, przyjemnie pachnie, jej smak nie przeszkadza. Kosztuje tylko 6 zł, a jest naprawdę świetna. Ma konsystencję, która mi przypadła do gustu. Jest taka lekko jakby maślana, w klasycznym opakowaniu.




Bell 
Lip Scrub 

Po ostatniej chorobie moje usta były w tragicznym stanie. Stwierdziłam, że przydałby mi się jakiś peeling. Przypomniało mi się, że jeden widziałam w Biedronce i to właśnie ten kupiła mi mama. Jego cena to 8,99 zł. Ma przepiękny i przyjemny zapach. Pachnie tak pięknie owocami. Bałam się, że będzie wysuszał, ale na szczęście tego nie robi. Używałam go kilka razy i przypadł mi do gustu.





Teraz czas na trzy produkty, o których zrobiłam osobny wpis i lip smakery.

Lip smaker 
Cola 

Tak jak wczęśniej wspomniałam, o tych produktach zrobiłam osobny wpis. Jeśli chcecie dowiedzieć się o nich więcej zajrzyjcie ----> Imm testuje #2




Lip Smaker 
&
Chupa Chups

W mojej kolekcji pojawiły się dwa produkty, które kupiłam w biedronce. Oba kosztowały ok. 10 zł. Lip smaker o zapachu i smaku Sprite czeka, aż go kiedyś otworzę. Natomiast Chupa Chups pomarańczowy, już nieraz pojawił się na moich ustach. Jego opakowanie jest świetne, cudownie pachnie, a przede wszystkim genialnie smakuje. Jest to błyszczyk, więc niestety się błyszczy. Aplikator jest całkiem fajny, konsystencja też.






Polecacie jakieś produkty do pielęgnacji ust? Podzielcie się nimi w komentarzach.
Zaobserwuj bloga, aby nie ominęła Cię druga część. 

Poprzedni wpis: Co mnie irytuje +wiosenna sesja
Zobacz również: Imm kupuje #6 Promocje w Rossmannie
Polecany wpis: Serialoholiczka #3
Immstagram: gossip.imm
Immczat: gossip_imm

Buziaczki, 
Wasza Imm 


3 komentarze :

  1. Jestem wielbicielką niestandardowych opakowań, więc te są dla mnie super :D

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam ten z Laura Conti taki różany był

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli chodzi o peelingi do ust uwielbiam ten z Sylveco idealnie się u mnie sprawdza <3
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń