niedziela, 19 lutego 2017

Orgaimmzacja

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a dzisiejszy wpis będzie na temat mojej organizacji.

Dzisiejszy post jak widzicie będzie na temat planowania, organizacji i zagospodarowania czasu. Przez to, że trwa rok szkolny wszystkie moje plany, organizacja itp. kręcą się właśnie wokół szkoły. Nawet weekendy planuję tak, aby wyrobić się z zadaniami i nauką. W tym wpisie pokażę Wam jak mniej więcej to wszystko ogarniam.  Mam nadzieję, że będzie to przydatny wpis. To co Wam zaprezentuję nie będzie jakimś nowym odkryciem, ale myślę że może coś się komuś spodoba i zaimmspiruje. bez zbędnego przedłużania zapraszam do głównej części postu.




Blog


 Jeśli chodzi o bloga to tu nie mam żadnej organizacji. Wszystko robię na spontanie. Wynika to z tego, że część rzeczy i czynności związanych z blogiem nie mogę zaplanować. Dobrym przykładem jest robienie zdjęć, które zależy głównie od pogody. Mimo tego, że są prognozy pogody to i tak w 100% nigdy nie jest się pewnym czym matka natura nas zaskoczy. Czasami jednak robię drobne plany. W ciągu tygodnia w wolnych chwilach staram się myśleć o tym jaki wpis dodam w weekend, w co się ubiorę do sesji, jakie posty mogę dodać itd. Weekend staram się poświęcać na blogowanie. Nie zawsze mi to wychodzi z różnych powodów, ale i tak wtedy bardziej skupiam się na pasji niż na szkole.


Zazwyczaj nie robię list, ani w inny sposób nie notuję moich pomysłów, czy też planów. Większość mam w głowie. Czasami zdarzy mi się coś zanotować. Robię to wtedy w moim zeszycie z flamingami, który służy mi do jakiejś drobnej organizacji. 
Jednym z moich sposobów na nowe pomysły jest wchodzenie na bloggera. Następnie klikam w nowy post i w nagłówku wpisuję pomysł. Zapisuję taki "wpis" i w przyszłości gdy sprawdzam bloggera zauważam go i realizuję. Dla mnie jest to dobra metoda, ponieważ gdy mam wenę to na ten temat zaczynam coś pisać. 
Wracając do gospodarowania czasu. W weekendy, gdy mam go dużo staram się robić kilka sesji. Rano przygotowuję sobie wszystkie potrzebne rzeczy. Kładę je na biurku, albo na widocznym miejscu. W wolnych chwilach patrzę na nie i wyobrażam sobie jak mogą wyglądać zdjęcia. Chcę mieć to zaplanowane wcześniej, aby później nie marnować czasu.




Szkoła 


Cała organizacja związana ze szkołą kręci się wokół planera, który zrobiłam jeszcze na wakacjach. jest to rzecz bez której nie wyobrażam sobie chodzenia do szkoły. Jestem w trzeciej gimnazjum z czym wiąże się masa nauki, spotkań do Bierzmowania, próbnych egzaminów itp. Wszystko staram się na bieżąco notować. 
W planowaniu pomagają mi oczywiście niezastąpione karteczki samoprzylepne, zakreślacze i kolorowe długopisy. Ważniejsze rzeczy staram się bardziej podkreślać i zaznaczać.


Przykładowo, gdy mam spotkanie do Bierzmowania notuję to, ale i staram się, aby było to bardziej widoczne. Podkreślam, zakreślam, robię rameczkę, piszę większymi literami, albo w bardziej widocznym miejscu. Wiem, że i tak o tym nie zapomnę, ponieważ wszyscy o tym przypominają. Jednak cały mój dzień muszę planować tak, aby wyrobić się z nauką i zadaniami przed spotkaniem. Zazwyczaj z takiego spotkania wracam późno i potem już nic mi się nie chce, dlatego staram się zrobić wszystko co muszę przed.


W moim planerze jak wcześniej wspomniałam jest wszystko. Robiłam go sama, więc jest tak zaplanowany, że mi się dobrze w nim notuje. Wolne miejsca zapełniam rysunkami, które oddzielają mi w jakiś sposób dni które już były, od tych które przede mną. Na samym końcu mam troszkę wolnych stron. na nich mam plan lekcji, tematy dodatkowych zadań, oceny i inne jakieś notatki.


Jak wiecie, albo nie ze względu na moja wadę wzroku mam zwolnienie z wf. Mimo tego i tak muszę siedzieć w szkole. Chociaż wf w poniedziałki i wtorki mam na pierwszej lekcji. Ten dla mnie wolny w jakiś sposób czas staram się gospodarować na naukę. Wchodząc na salę biorę ze sobą zeszyty lub książki i w miarę możliwości się uczę. Nie zawsze mi to wychodzi, ponieważ czasami moje przyjaciółki też nie ćwiczą i zamiast się uczyć rozmawiam z nimi. 
Głównie wtedy się uczę z mojego zeszytu, w którym przepisuję sobie np. słówka z angielskiego. Ktoś by powiedział, że to strata czasu, ale ja się z tym nie zgodzę. Przepisując słówka uczę się ich i łatwiej jest mi je zapamiętać.

Będąc jeszcze w temacie szkoły to nigdy nie uczę się tydzień wcześniej. Najczęściej uczę się z dnia na dzień, czasami na wf uczę się na przód, gdy nic nie mam na następny dzień. Należę do osób, które po prostu nie potrafią się uczyć z wyprzedzeniem.



Weekend 


Weekend jest czasem wolnym, więc tutaj nie mam niczego konkretnego. Gdy wiem, że muszę zrobić dużo rzeczy w te dwa dni to robię listę. Nie taką w głowię jak mi się zdarza, tylko taką na papierze. Każda z takich list wygląda kompletnie inaczej. Czasami dzielę stronę na części, a czasami zapisuję wszystko jak leci. Tytuł, czcionka, kolory- to wszystko zależy od mojej kreatywności. Obok każdej czynności stawiam budkę, aby zaznaczać co udało mi się zrobić. Czasami zamiast budek po prostu skreślam. 


W piątki po szkole nie robię już nic pożytecznego. Wiem, że dużo osób wtedy robi zadania. Póki są w tym rytmie szkolnym, ale ja tak nie mogę. Zazwyczaj jestem wykończona całym tygodniem przez co mi już się nic nie chce. W zależności od ilości zadań robię je albo w sobotę, albo w niedzielę. Nigdy w piątek. 

Soboty najczęściej poświęcam na bloga. Nie zawsze mi się to uda, ponieważ pojadę na zakupy, albo coś innego co zabiera dużo czasu. Gdy jest ładna pogoda staram się robić zdjęcia. 
Przez to, że jest to czas wolny zdarza mi się nie zrobić nic pożytecznego. Bywały takie soboty, w których przez cały dzień oglądałam seriale. Niedziela to ostateczny czas na zrobienie zadań. W ten dzień również robię jakieś maseczki i inne takie beauty rzeczy.



Na koniec... 

Jest to część mojej organizacji. Nie jest to nic specjalnego i odkrywczego. Wszystko kręci się wokół szkoły, w wakacje na pewno się to zmieni. Planuję zrobić więcej postów tego typu. Jak wspomniałam jest to zaledwie część mojej orgaimmzacji. Pisząc ten wpis przyszły mi do głowy inne pomysły związane z tą tematyką. Między innymi chciałabym zrobić organizację moich kosmetyków. 
Mam nadzieję, że dzisiejszy post Wam się spodobał i może w minimalnym stopniu pomógł. Piszcie w komentarzach Wasze pomysły na organizację, jak Wy sobie radzicie. 




Poprzedni post: Serialoholiczka #1
Zobacz również: Ulubieńcy muzyczni +cytaty
Polecany post: Zimowa sesja
Immstagram: gossip.imm
Buziaczki, 
Wasza Imm

5 komentarzy :

  1. u mnie bardzo ważna jest dobra organizacja :) obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku ale piękne rysunki :)
    Super organizacja :)
    Miłego dnia!! Zachęcam do obserwowania :) - obserwuje -
    ONLY DREAMS - KLIK ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Boziu :O Nie dość, że wszystko pięknie uporządkowane to jeszcze jakie śliczne! Ja też kiedyś próbowałam prowadzić coś takiego, udało się. Znaczy... Udawało. Przez pierwsze 3 dni. xd No cóż, to chyba nie dla mnie.
    Jedyne co robię to zapisuje pomysły na posty i zapisuje w kalendarzu na telefonie testy, kartkówki i inne ważne rzeczy dotyczące szkoły. ;)
    Pozdrawiam, Natalia z bloga Pisane z Zamkniętymi Oczami

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zazwyczaj nie mam czasu organizować bo często się spiesz i no wiesz sama jak to wychodzi :)
    Piękną różyczkę dostałaś...?
    Obserwuję i mam nadzieję, że u mnie także Ci się spodoba :)
    ONLY DREAMS - KLIK ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różyczka należy do mojej mamy ^^ Z chęcią zajrzę do Twojego bloga :D

      Usuń