sobota, 14 października 2017

Dlaczego nie warto ufać zdjęciom?

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a dzisiaj troszkę na temat "dlaczego nie warto ufać zdjęciom". 

Dawno nie pisałam takich wpisów. Moje przemyślenia ostatni raz pojawiły się na blogu w sierpniu. Wyszłam trochę z wprawy. Musicie mi to wybaczyć. Prawdopodobnie ten wpis będzie trochę nieidealny przez moją przerwę w pisaniu. Mam nadzieję, że mimo to przypadnie Wam do gustu. 

Wybrałam dość ciekawy temat. Tak mi się przynajmniej wydaje. Jest to wpis pisany trochę na serio, a trochę humorystycznie. 
Między tekstem będą pojawiać się zdjęcia, które zrobiłam sama. Są one w dwóch wersjach. Przed przeróbką i po niej. 
Żyjemy w czasach, w których każdy z nas aparat posiada. Są one teraz w każdym telefonie. Fotografie są na każdym kroku. Możemy je spotkać wszędzie. Ale czy warto im ufać? 
Dzisiaj wezmę pod uwagę kilka aspektów, dlaczego nie warto.




1. Jakość 

To jak wygląda zdjęcie zależy w dużym stopniu od jakości. Lepsze aparaty bardziej odzwierciedlają rzeczywistość. Z gorszymi bywa różnie. 
W jakimś stopniu gorsze aparaty są lepsze. Ponieważ, gdy zrobimy nimi zdjęcie  nie do końca widać na nim jakieś szczegóły. Więc jak mamy trochę szpetną twarz nikt tego nie zauważy. Przy zdjęciu robionym w lepszej jakości byłoby to bardziej widoczne. 
Jednakże, gdy chcemy zrobić bardziej profesjonalne zdjęcie lepszy aparat będzie potrzebny. 





2. Światło, tło itp. 

Na lepszym tle wszystko wygląda lepiej. Tło ma ogromny wpływ na zdjęcie. Powinno też być dobierane odpowiednio. Np. gdy robimy zdjęcia Halloweenowe dobrym tłem będzie las, albo coś mrocznego. To dodaje zdjęciu spójności. 
Światło, albo jego brak działają na całe zdjęcie. W zależności od światła zmienia się to jak wyglądamy. Gdy będzie ciemniej, będziemy wyglądać mroczniej. W jakimś stopniu światło może też nas wyszczuplić, cienie zrobią wtedy naturalne konturowanie. 





3. Odpowiednie pozy 

Od tego jak się ustawimy, zależy to jak będziemy wyglądać. Zła poza może nas skrócić, wydłużyć, pogrubić itd. W internecie jest masa poradników na ten temat. Sama czytałam kilka i faktycznie jest duża różnica. 
Wpływ na to też ma kąt robienia zdjęcia, więc to też zależy od fotografa. 
Zapomniałabym jeszcze dodać o lepszym profilu. Każdy go chyba ma. W moim przypadku jest profil lewy. Nawet to kiedyś sprawdziłam. 




4. Przeróbka, filtry 

Od tego zależy chyba wszystko. Z fatalnego zdjęcia można zrobić cudo. Jest masa programów, efektów. Tak na prawdę totalnie możemy zmienić nasz wygląd. 
Kiedyś widziałam zdjęcie modelki. Wszystko spoko, ładnie wygląda, nogi jak do niego. Ale coś mi nie grało w tym zdjęciu. Przyjrzałam się bardziej. Odkryłam sekret jej długich nóg. Ktoś w programie komputerowym podwoił jej stopę. Nie rzucało się to w oczy, ale jednak. 
Zauważyłam też ostatnio, że filtry na Snapchacie działają tak, że wyglądamy w nich lepiej. Powiększają oczy, zakrywają coś, coś dodają. Chociaż jeśli chodzi o filtr pieska, to ja w nim wyglądam źle, gdy wszyscy inni wyglądają w nim dobrze. 




5. Makijaż, stylizacja, fryzura 

Czarne wyszczupla, paski pionowe wydłużają itd. Warto o tym pamiętać robiąc zdjęcia. 
Niskie osoby lubią się wydłużyć, grubsze wyszczuplić. W rezultacie na zdjęciach wyglądamy kompletnie inaczej niż w rzeczywistości. Można? Można. 
Sama słyszałam kilka razy, że na zdjęciach wyglądam inaczej. Makijaż. Tak działa makijaż. Gdy robię zdjęcia lubię z nim poszaleć. Mocniejsze konturowanie, mocniejsze oczy, ciemniejsze usta. Po zdjęciach i tak to zmyję. 





Podsumowując 
Zdjęcia to oszustwo. Typowe Instagirl nie wyglądają tak w rzeczywistości. Sama uwielbiam robić zdjęcia, przerabiać je i podziwiać. 
Może to jest piękne w zdjęciach. Pokazują świat z innej perspektywy. Pobudzają ludzką kreatywność i wyobraźnię. 
Mimo to uważam, że prawdziwe piękno nie uchwycą żadne aparaty. 
Dziękuję za uwagę - Imm 


Mam nadzieję, że wpis Wam się spodobał. Może trochę oczywisty, może trochę wyolbrzymiłam, ale mogę i tak zrobiłam. 
Polecam zaobserwować bloga, aby być na bieżąco. 

Zobacz również: Serialoholiczka #5
Polecany wpis: Playlista na doła
Immstagram: gossip.imm
Immchat: gossip_imm 

Buziaczki, 
Wasza Imm 

niedziela, 1 października 2017

10 filmów, które polecam obejrzeć

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a to jest kolejne dziesięć filmów, które polecam.

Jakiś czas temu poleciłam Wam dziesięć filmów. Przyszedł czas na kolejną część tej listy.
Zima coraz bliżej. Mimo roku szkolnego znajdzie się wolny czas. Raczej niechętnie w brzydką pogodę zaglądamy na pole. Dobrym wyjściem jest zostanie w domu pod kocykiem z ciepłą herbatką. Idealnie do tego pasuje właśnie film. Wśród dziesiątki moich propozycji głównie znalazły się dramaty i Horrory.




1. Diabelska plansza Ouija

W tragicznym wypadku ginie dziewczyna o imieniu Debbie. Jej przyjaciele próbują nawiązać z nią kontakt. Za pomocą planszy Ouija chcą wywołać jej ducha. Podczas rytuału nastolatkowie sprowadzają na siebie siły. Muszą stawić czoła swoim lękom.

Horror 






2. The ring

Kaseta wideo krąży wśród ludzi. Zawiera ona obrazy jak z koszmarów. Gdy film się kończy dzwoni telefon. Masz siedem dni na przekazanie jej dalej. Jak tego nie zrobisz- umrzesz. Reporterka Rachel próbuje dowiedzieć się o co chodzi z kasetą. Sama ją ogląda. Musi ocalić swoje życie i syna.

Horror



3. The ring 2

 Po sześciu miesiącach Rachel i jej synek przeprowadzają się. Po wydarzeniach związanych z kasetą chcą zacząć od nowa. Jednak przeszłość nie chce im tego ułatwić. Koszmar powraca. Kolejne zbrodnie związane z kasetą mają miejsce właśnie w Astorii. Reporterka musi znowu ocalić życie swojego syna.

Horror 




4. You get me

Tyler prowadzi spokojne życie. Na imprezie kłóci się z dziewczyną. Tej samej nocy poznaje piękną Holly. Dziewczynę ogarnia niezdrowa obsesja. Twierdzi, że chłopak ją kocha. Prawda jest inna. Holly próbuje zrobić wszystko, aby być z chłopakiem. Przenosi się do jego liceum i zaprzyjaźnia się z jego dziewczyną. Jej obsesja zaczyna być coraz bardziej niebezpieczna

Thriller 



5. Before I fall

Zoey to spokojna dziewczyna. Pewnego dnia jej życie się zmienia. Na imprezie dochodzi do tragedii. Dziewczyna budzi się, ale jutra nie ma. Jest tylko dziś. Przeżywa deja vu. Znowu idzie na imprezę i znowu się budzi. Dociera do niej, że przeżywa jeden dzień wciąż i wciąż. Musi znaleźć rozwiązanie, które pomoże jej to zakończyć.

Dramat 



6. Aż do kości

Ellen jest 20-letnią anorektyczką. W walce z chorobą pomaga jej rodzina. Leczenie nie daje żadnych skutków. Wręcz przeciwnie. Z dnia na dzień Ellen jest coraz mniej. W końcu rodzina postanawia zmienić sposób terapii. Dziewczyna rozpoczyna niekonwencjonalną terapię. Poznaje nowych ludzi, którzy dużo zmieniają w jej życiu.

Dramat



7. Piękny drań

Ned jest typowym outsiderem. Conor- jego przeciwieństwem. Szkolny outsider i najlepszy zawodnik rugby muszą zamieszkać ze sobą w internacie. Ku zaskoczeniu chłopacy zaczynają się dogadywać. Mimo różnic zaprzyjaźniają się ze sobą. Ich przyjaźń nie zostaje niezauważona. Koledzy zaczynają z nich drwić. Mimo tego Ned ma pozytywne nastawienie do życia.

Dramat



8. Piękne istoty

Ethan mieszka na południu Stanów Zjednoczonym, w małym miasteczku. Pierwszego dnia roku szkolnego chłopak spotyka tajemniczą dziewczynę Lenę. Jest ona siostrzenicą miejscowego odludka przez co wzbudza zainteresowanie innych. Ethan szybko odkrywa, że Lena nie jest taka jak wszyscy. Ich związek opiera się na tajemniczej więzi, która zmieni ich życie.

Fantasy, melodramat 




9. Zabiłem moją matkę

Hubert po rozwodzie rodziców mieszka z matką. 16- leni chłopak ma artystyczny talent. Zwraca na to uwagę nauczycielka francuskiego. Hubert ma także chłopaka, którego ukrywa przed matką. W końcu matka i tak odkrywa tajemnicę syna. Między nimi coraz częściej dochodzi do kłótni. Hubert kocha, a zarazem nienawidzi swoją matkę.

Biograficzny, dramat 




10. Porwanie

Nathan znajduje swoje zdjęcie na stronie z zaginionymi dziećmi. Jego życie traci sens. Próbuje ustalić kim tak naprawdę jest. Wpada w środek spisku. Jedynym wyjściem dla niego jest ucieczka. Chłopak nie daje za wygraną. Za wszelką cenę chce poznać prawdę. 

Thriller, akcja




Poprzedni wpis:  Playlista na "doła"
Zobacz również: Lookbook #1
Polecany wpis: Serialoholiczka #5
Immstagram: gossip.imm
immchat: gossip_imm 

Buziaczki, 
Wasza Imm 


http://film.onet.pl/wiadomosci/diabelska-plansza-ouija-doczeka-sie-kontynuacji/93n47
http://www.spidersweb.pl/rozrywka/2017/02/06/rings-film-2017-recenzja/
http://film.onet.pl/the-ring-2
http://cineblog01.movie/xfsearch/2017/
http://cineblog01.movie/xfsearch/2017/
http://www.filmweb.pl/film/A%C5%BC+do+ko%C5%9Bci-2017-771035
http://www.filmweb.pl/film/Pi%C4%99kny+dra%C5%84-2016-756769
https://bookgeek.pl
http://inny-wymiar-filmow.blogspot.com/2014/04/zabiem-moja-matke-jai-tue-ma-mere-2009.html/tag/piekne-istoty/
http://www.filmweb.pl/film/Porwanie-2011-564462

niedziela, 24 września 2017

Playlista na "doła"

Witajcie, 
Ja jestem, a dzisiaj przedstawiam Wam moją playlistę na doła.

Szkoła, jesień, brzydka pogoda- wszystko to kojarzy mi się tylko z jednym- depresją, albo czymś podobnym. Załamanie psychiczne gwarantowane. Kiedy złapie nas już tak zwany "dołek" mamy dwa wyjścia. Pogodzić się z tym i dołować jeszcze bardziej lub próbować być bardziej szczęśliwym. Osobiście sięgam po pierwszą opcję. Wolę najpierw wypłakać się, pochodzić smutnym i zdołowanym, aby później na nowo cieszyć się życiem. W takich chwilach lubię sięgać po dołujące piosenki z nutą nostalgii. Moja playlista jest dość długa i dzisiaj podzielę się nią z Wami 




Sick Puppies- All the same 

Amber Run- I found 

Andrew Belle- In my veins 

Asking Alexandria- I won't give in 

Simple plan- Astronaut



Bring Me the Horizon- And the snakes start to sing 

Bring Me the Horizon- Drown

Bring Me the Horizon- Hospital for souls 

Bring Me the Horizon- Deathbeds 

Plumb- Don't deserve you



Jason Walker- Down

Hurts- Somebody to die for

Linkin Park- Numb

Madina Lake- Here I stand 

P!nk- Sober



Simple plan- Save you 

Sia- Alive 

Simple plan- This song saved my life 

Ben Cocks- So cold 

12 Stones- The last song 



Thousand Foot Krutch- Be somebody 

Tokio Hotel & Kerli- Strange

Bring Me the Horizon- True Friends

Bring Me the Horizon- Don't Go

Linkin Park- Heavy 


A Wy po jakie utwory sięgacie w gorsze dni? Podzielcie się nimi w komentarzach. 

Poprzedni wpis: Serialoholiczka #5
Polecany wpis: Lookbook #1
Immstagram: gossip.imm
Immchat: gossip_imm

Buziaczki, 
Wasza Imm 

sobota, 16 września 2017

Serialoholiczka #5

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a to jest piąty wpis Serialoholiczki. 

W tym wpisie chciałabym Wam zaprezentować kilka, a może i nawet kilkanaście memów. Będą one pochodzić z świetnego serialu jakim jest Teen Wolf.
Wszystkie osoby, które oglądały ten serial wiedzą jak bardzo można się przy nim uśmiać. Bohaterowie mają świetne poczucie humoru. Fani również nie odpuszczają szansy na zrobienie memów.


sobota, 9 września 2017

Lookbook #1

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a to jest pierwszy Lookbook na moim blogu.

Pogoda za oknem brzydka. Deszczowo, pochmurno i zimno. Tym czasem na moim blogu pojawia się Lookbook. Wszystko byłoby spoko, gdyby nie fakt, że są to stylizacje letnie. Wynika to z tego, że zdjęcia robiłam w wakacje. Właśnie wtedy miał się pojawić ten wpis. Wyszło jak wyszło. Lookbook pojawia się teraz. 
Stworzyłam pięć stylizacji. Wszystkie łączy jedna rzecz. Mianowicie opierają się na tej samej spódnicy. Dzięki niej Lookbook jest w odcieniach niebieskawych i bieli. 
na początku dodam jeszcze, że pierwszy raz robiłam coś takiego. Na pewno kolejne wpisy z tej serii będą lepsze.


czwartek, 31 sierpnia 2017

Back to school #3 DIY: dziennik

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a to jest wpis z serii Back to school.

Przyszedł najbardziej niewyczekiwany czas w roku. Powrót do szkoły. Zostały już ostatnie dni, ostatnie godziny wakacji. Seria back to school już zawojowała w internecie. Masa filmików pojawiła się na początku sierpnia. W blogosferze zdecydowanie później przyszedł czas. 
W zeszłym roku na moim blogu pojawiły się dwa wpisy Bach to school. W tym roku również postanowiłam skusić się na tę serię. 
Rewelacji tu nie zobaczycie. Jakoś wyjątkowo nie mam zapału na szkolne zakupy itp. Chociaż taki wpis również się pojawi. 
Serię Back to school 2017 rozpoczynam wpisem o dzienniku szkolnym.


niedziela, 27 sierpnia 2017

Rok bloga

Witajcie,
Ja jestem Imm, a to jest mój blog.

Właśnie tak przywitałam się z Wami równy rok temu. Dziś mój blog ma swoje pierwsze urodziny. Na tę myśli na mojej twarzy pojawia się uśmiech. Udało mi się. Podołałam. Dwudziestego siódmego sierpnia dodałam swój pierwszy wpis. Miał on tytuł Witajcie. Zaczęłam go dość mądrymi słowami, opisałam dlaczego to robię i opowiedziałam krótko o sobie. Miałam wtedy piętnaście lat i pomysł. 
Teraz mam szesnaście lat i jeszcze więcej pomysłów. Dalej chcę tego tak bardzo jak wtedy. 
Chociaż przez ten rok dużo się zmieniło. Ja się zmieniłam. Czy na lepsze, czy na gorsze- nie mi oceniać.


sobota, 19 sierpnia 2017

Immortal books Imm

Witajcie, 
ja jestem Imm i jestem szalona, albo głupia. 

Nawet nie wiem od czego powinnam zacząć ten wpis. Może od informacji, że zakładam drugiego bloga? Może od wytłumaczenia dlaczego to robię? Może od opowiedzenia co na nim będzie się znajdywało? Sama nie wiem. 
Może na początek zapewnię, że ten blog dalej będzie istniał. Nowy blog ma być czymś w rodzaju dodatku. Nie chcę nim zastąpić tego dzieła. Wpisy będą pojawiać się cały czas. Chociaż nie ukrywam, że będą jedynie raz w tygodniu. Niestety czas ma swoje prawa. Wnet zaczyna się szkoła, a ja idę do nowej, więc mój czas jeszcze bardziej się skraca. Szkoła średnia to nie przelewki. 
To jakieś szaleństwo. Mam nadzieję, że uda mi się pogodzić szkołę i prowadzenie dwóch blogów. Póki są wakacje robię wpisy zapasowe i chcę się przygotować na ten ciężki okres jak najlepiej. 
Od dzisiaj prowadzę dwa blogi. Postaram się, aby oba były jak najlepsze. 
Długi ten wstęp, więc już może przejdę do jakiś konkretnych konkretów.


środa, 16 sierpnia 2017

Fotobum- recenzja fotoalbumu

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a dzisiaj przychodzę do Was z recenzją. 

Miałam przyjemność przetestowania fotoalbumu z firmy Fotobum. Od samego początku  ten produkt mi się podobał. Wspominałam już o tym nie raz, że lubię takie metody przechowywania zdjęć. Ogląda się je wtedy z przyjemnością. 
W tym wpis opowiem Wam jak i gdzie zamówić taki produkt, powiem o jego wykonaniu i dam propozycję jak go wykorzystać.


środa, 9 sierpnia 2017

Maseczki, które polecam

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a dzisiaj opowiem o maseczkach, które lubię i polecam. 

Osobiście lubię robić sobie maseczki. Niestety nie robię ich systematycznie. Dlatego jestem zwolenniczką maseczek w większych opakowaniach. W tym wpisie opowiem o trzech produktach, które zostały ze mną na dłużej. Różnią się one od siebie, dlatego raczej każdy znajdzie coś dla siebie. 
We wpisie znajdą się krótkie informacje o nich, cena oraz ocena ogólna. Mam nadzieję, że taki wpis przypadnie Wam do gustu i zapraszam do czytania.


środa, 2 sierpnia 2017

Ulubieńcy wakacji 1/2

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a lipiec dobiegł końca. 

   W moim wakacyjnym dzienniczku znajduje się specjalna strona. Na niej zapisuję to co spodobało mi się w lipcu. Nazbierało się troszkę rzeczy, dlatego właśnie piszę ten wpis. 
Jest to pierwsza część wakacyjnych ulubieńców. Druga pojawi się pod koniec sierpnia, albo we wrześniu.
Zacznę chyba od nie ulubieńca, ponieważ jest tylko jeden. Mianowicie mam na myśli czas. Czas, który w wakacje pędzi jak szalony. Nawet nie wiem kiedy lipiec minął. Sierpień znając życie zleci jeszcze szybciej.


niedziela, 30 lipca 2017

Blue

Witajcie, 
Ja jestem Imm i  przeszedł czas na kolejną sesję. 

Ostatni wpis z tej serii był w czerwcu. Pomyślałam, że fajnie byłoby gdyby pojawiały się one raz  w miesiącu. 
Tym razem zdjęć jest troszkę mniej, ale są naprawdę ładne. Sesja jest w lekko wakacyjnym klimacie. Moja stylizacja jest w kolorach niebieskawych. 
Myślę, że nie będę więcej nic pisać. Zapraszam do podziwiania zdjęć.


środa, 26 lipca 2017

10 filmów, które polecam obejrzeć

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a to jest pierwszy wpis z nowej serii.

    Jestem fanką oglądania seriali i filmów. Serię o serialach już prowadzę. Teraz przyszedł czas na filmy. Obejrzałam ich sporo. Chciałabym się nimi podzielić. Dodatkowo są wakacje, a pogoda jest jaka jest. Przynajmniej u mnie jest bardzo brzydko, albo na tyle gorąco, że i tak się nie chce wychodzić z domu. Wiem też, że dużo osób poszukuje fajnych filmów. Sama często wpisuję w wyszukiwarkę: "fajne filmy". Na mojej liście jest dużo popularnych filmów, ale są też takie mniej znane. Komedie, horrory, przygodowe, fantasy- każdy znajdzie coś dla siebie. 
Kolejność jest całkowicie przypadkowa. Nie ukrywam, że pierwszy film jest moim totalnym ulubieńcem i widziałam go chyba sześć razy.



sobota, 22 lipca 2017

Imm kupuje #8

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a dzisiaj zapraszam Was na haul. 

   Ostatni taki wpis był pierwszego czerwca. Szczerze myślałam, że dłużej nie pisałam postów z tej serii. Tak czy inaczej postanowiłam po raz ósmy podzielić się z Wami tym co udało mi się kupić. Część rzeczy jest jeszcze z czerwca, a najnowsze dotarły do mnie w piątek. Większość kupiłam w sklepach internetowych. Ostatnio polubiłam taką metodę.



środa, 19 lipca 2017

Cytaty #5 Ta książka Cię kocha

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a to jest chyba moja ulubiona seria. 

Jakiś czas temu dzieliłam się z Wami cytatami pochodzącymi z piosenek Bring Me the Horizon. Były też złote myśli z książek, piosenek, o motywacji oraz z mojego telefonu. 
Zastanawiałam się nad tematyką kolejnego wpisu z tej serii. Mój wzrok poleciał na książkę, której autorem jest PewDiePie. 
Kupiłam ją dawno temu. pojawiła się już w poście Imm kupuje #5

Wybrałam kilka fajnych cytatów, które skradły moje serce.


piątek, 14 lipca 2017

Saal Digital- recenzja fotoksiążki

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a dzisiaj przychodzę do Was z recenzją. 

Ostatnio miałam szansę przetestować fotoksiążkę. Jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu. Moim cichym marzeniem było coś takiego. Przy współpracy z firmą Saal Digital udało mi się spełnić to małe marzenie. 
W tym wpisie chciałabym Wam krótko opowiedzieć o tym jak zaprojektować taką fotoksiążkę. Nie umiem pisać recenzji, więc musicie mi to wybaczyć.


niedziela, 9 lipca 2017

Dziwne fakty o mnie

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a to jest ostatni wpis o dziwności. 

    Maraton dobiega końca. Ten wpis jest już ostatnim. Z jednej strony nad tym ubolewam.  Z drugiej mam masę nowych pomysłów. Spodobało mi się to. Pisanie takich "bardziej mądrych wpisów", o czymś innym. Na pewno nie jest to ostatni maraton. Weekendów z Imm pojawi się więcej. 
Na finałowy wpis zaplanowałam dziwne fakty o mnie. Jak już ustaliłam- jestem dziwna. Chociaż dla kogoś te fakty mogą wydać się normalne, ponieważ np. sam tak robi. Tak czy inaczej jest to wszystko dość nietypowe. 
Bez większego przedłużania zapraszam na fakty.



1. Mam szesnaście lat i kocham jednorożce. Wiek mnie w tej sprawie nie ogranicza. Natomiast nie lubię koni, które są z tymi stworzeniami spokrewnione. 

2. Jem dziwne rzeczy. Przykładem jest tost z rzodkiewką. Nietypowe połączenie, które mi smakuje. Polecam jeszcze jajecznicę z kukurydzą i ketchupem.



3. Cierpię na manię zamykania drzwi. Irytuje mnie jak są one otwarte w pomieszczeniu, w którym aktualnie się znajduję. Nie wiem dlaczego tak jest. 

4. Muzyka jest wszędzie. W każdym "dźwięku" słyszę jakąś melodię. Nie ważne czy to jest gotująca się woda, zamykająca szafka, czy szczotkowanie zębów. We wszystkim słyszę muzykę. Nie zawsze o tym myślę, ale gdy zacznę się wsłuchiwać wpadam w swego rodzaju trans. Cudowne zjawisko, serdecznie polecam. Wystarczy tylko się wsłuchać w otaczający świat.



5. To chyba jest najmniej dziwne. Zżywam się z postaciami serialowymi. Potrafię bardziej przeżywać ich życie, niż swoje. Przez to, gdy zacznę oglądać jakiś serial pochłaniam go w tempie ekspresowym. Jeden odcinek to za mało. Ja muszę wiedzieć co dalej będzie. Może jest to dość normalne, ale nie powinno być. 

6. Tańczę w kuchni. Każdy z nas zna ból czekania, aż zagotuje się woda. Ja wtedy najczęściej tańczę. Ostatnio zaczęłam uczyć się Shuffle Dance. Nie robię tego jakoś specjalnie, lecz gdy muszę na coś czekać, albo mi się nudzi.



7. Gdy nie mogę spać błądzę w internecie. Dosłownie. Potrafię wpisać jakieś dziwne dziwactwa. Kiedyś szukałam informacji o magnezie. Skończyłam na chorobach, gdy drętwieją nogi lub ręce. Jeszcze kiedyś czytałam o subkulturach i anarchii. 

8. Jakbym miała być jakąś postacią nadprzyrodzoną byłabym hybrydą syrenki i wampira, która włada śmiercią i jeździ na jednorożcu. Byłam syrenką zanim stało się to modne, wampiry kocham od zawsze, motyw śmierci towarzyszy mi odkąd słucham heavy metalu, a jednorożce lubię. Nie ma chyba lepszego określenia na mnie.




9. Lubię "inne" słowa, których część osób z mojego wieku nawet nie słyszało. Takie mądrzejsze synonimy znanych nam wyrazów. Pisząc ten wpis natknęłam się na słowo astralny. Spodobało mi się ono i na pewno użyję w przyszłości. Inne fajne dla mnie słówka to np surrealistyczny, wyimaginowany, agonia. 

10. Podobny fakt do wcześniejszego, ale nieco inny. Czasami czytam sobie synonimy. Często i tak je zapominam, ale to mnie w jakiś sposób odpręża. Gdy piszę wpisy na bloga, albo książkę nie chcę, aby słowa się powtarzały. Zaglądam wtedy na stronę Synonimy.pl. 



Mam nadzieję, że ten wpis jak i cały maraton przypadł Wam do gustu. 
Inne nie znaczy złe. Nie bójmy się być oryginalnymi. Nie bójmy się być sobą.
Każdy z nas jest inny i przez to jesteśmy wspaniali. 

Poprzedni wpis: Inna
Polecany wpis: Another difference
Zobacz również: DIY: wakacyjny dziennik
Immstagram: gossip.imm
Immchat: gossip_imm 

Buziaczki, 
Wasza Imm 

sobota, 8 lipca 2017

Inna

Witajcie, 
Ja jestem Imm i jestem immna.

    Jest to już drugi wpis z maratonu weekendowego. Dzisiaj przelewam swoje myśli. Opowiadam o tym, dlaczego czuję się inna i dlaczego to lubię. Jest to dość chaotyczny post. Milion myśli przychodziły mi do głowy na raz. Za dużo, aby to wszystko sensownie ogarnąć. Mam nadzieję, że ten nieład nie będzie Wam zbytnio przeszkadzał. 


piątek, 7 lipca 2017

Another difference

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a ten wpis rozpoczyna weekendowy maraton. 

Wakacje się zaczęły przez co mam więcej czasu. Może nie przez pierwsze dwa tygodnie, ale i tak tego czasu jest więcej niż w roku szkolnym. 
Stwierdziłam, że chcę zrobić coś ambitnego związanego z blogiem. Mam w planach kilka nietypowych sesji. Oprócz tego wpadłam na pomysł maratonów weekendowych. Miałyby one konkretne tematy i trwały trzy dni. 
Na pierwszy ogień idzie temat związany z odmiennością, różnością, byciem innym, oryginalnym. 
Stąd wziął się tytuł Another difference, czyli Inna różnica.


środa, 28 czerwca 2017

DIY: Wakacyjny dziennik

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a wakacje się zaczęły. 

Wakacje 2017 uważam za rozpoczęte. Przez dwa najbliższe miesiące jesteśmy wolni. Zaczną się przygody. Jestem osobą, która bardzo lubi wspominać. Pamiętniki, albumy, słoiki szczęścia to idealna forma na zbieranie wspomnień. Co prawda wakacje trwają już jakiś tydzień, ale jeszcze można zacząć prowadzenie dziennika. Jeszcze nie jest za późno.


poniedziałek, 26 czerwca 2017

Koniec jest zaledwie początkiem

Witajcie,
Ja jestem Imm a ten tydzień był ciekawy. 

Ostanie dni szkoły i początek wakacji. Komers, zakończenie roku i ostatni odcinek ostatniego sezonu SKAM. Tyle szczęścia przez siedem dni. Ponieważ mam plany na ten tydzień i będzie się coś działo postanowiłam napisać kolejny wpis z serii Z pamiętnika Imm. Nie wiem jak Wam, ale mi podoba się ta seria. 
Tak samo jak we wcześniejszym wpisie wspominałam: część zdjęć będzie robiona telefonem, będą to np. zdjęcia ze snapchata. Chcę, aby to były luźne wpisy. 
Prawdopodobnie wpis sam w sobie będzie długi, więc nie będę go przedłużać.