środa, 21 czerwca 2017

GRWM: Komers

Witajcie,
Ja jestem Imm, a dzisiaj przychodzę do Was z Get Ready With Me. 

Nie ukrywam, że jest to jedna z moich ulubionych serii. Co prawda na razie były tylko dwa takie wpisy, ale mam nadzieję, że ta liczba wrośnie. 
Zakończeniu roku towarzyszą różne uroczystości. W tym roku kończę gimnazjum. U nas w szkole z tej okazji są dwie uroczystości. Pierwszą jest komers. Polega on na tym, że klasy drugie przygotowują jakieś przedstawienie, a następnie jest dyskoteka. Jest to takie pożegnanie. 
Drugą uroczystością jest zakończenie roku szkolnego. Rozdanie świadectw, dyplomów itp. Jest to bardziej uroczyste. W gronie rodziców i nauczycieli. 
Jak wyglądał komers dowiecie się z wpisu, który pojawi się w poniedziałek. Teraz przejdźmy do głównej części wpisu.



Paznokcie

Użyłam: 
*czarny lakier No name 
* świecący lakier Lovely Dark Shine 

Moje pazurki miały pasować do stylizacji. Skusiłam się na klasykę, czyli kolor czarny. Dodatkowo pokryłam je świecącym lakierem. Chciałam go przetestować. Dawno nie malowałam paznokci i wyszłam trochę z wprawy. Wszelkie niedociągnięcia musicie mi wybaczyć. 



Makijaż 

Użyłam
*Soraya Care&Control krem matujący
*Wibo 4in1
*Celia Hydro cover długotrwały podkład
*Under 20 puder matujący
*Wibo Secret duo color

Na całą twarz najpierw nałożyłam bazę, czyli standardowo krem matujący z Soraya. Na zaczerwienienia, wypryski i pod oczy dałam jasny beżowy korektor z Wibo.  Następnie użyłam nowości wśród moich kosmetyków. Jestem blada dlatego mam problem z dobraniem koloru podkładów. Ten z Celia ma dobry odcień, ale troszkę ciemnieje. Wszystko przypudrowałam moim ulubieńcem, czyli pudrem z Under 20. Twarz lekko wykonturowałam bronzerem z Wibo.



Użyłam:
*Lovely brows gel creator
*Miss sporty insta glow korektor
*Lovely nude make up kit
*Live Love paletka cieni nr 2
*Wibo Growing Lashes

Brwi zrobiłam standardowo. Lekko podkreśliłam je maskarą z Lovely. Na oczy nałożyłam korektor z Miss sporty, który dobrze sprawdza się jako baza pod cienie. Jasny cień z Lovley zaaplikowałam na całą powiekę. Następnie złoty cień z paletki Live Love również nałożyłam na całą powiekę. Zewnętrzny kącik podkreśliłam intensywnym czarnym cieniem. Cienie rozcierałam, aby uzyskać gładkie przejścia. Rzęsy wytuszowałam maskarą z Wibo.



Użyłam:
*Lovely K-lips

 Najpierw konturówką zaznaczyłam kontur. Dałam ją jeszcze na środek ust. Następnie płynną pomadkę nałożyłam na całe usta. Dla lepszego efektu nałożyłam dwie warstwy produktu.




Fryzura

Postanowiłam dla odmiany zakręcić moje włosy. Pomogła mi z tym lokówka i mama. Mam włosy proste jak drut i ciężkie do kręcenia. Na zdjęciach wyglądają ślicznie, ale niestety dość szybko zaczęły się rozkręcać. 



Całość prezentuje się tak...









Poprzedni wpis:Produkty do ust #2
Zobacz również: Serialoholiczka #4
Polecany wpis:  Kawaii sesja

Buziaczki, 
Wasza Imm 

piątek, 16 czerwca 2017

Produkty do ust #2

Witajcie,
Ja jestem Imm, a dzisiaj przyszedł czas na drugą część produktów do ust. 

We wcześniejszym wpisie z tej serii pokazałam Wam moje Lip smakery i produkty do pielęgnacji ust. W tej części będą wszystkie szminki, konturówki itp. Nie ukrywam, że nazbierało mi się tego sporo. W mojej kolekcji są różne odcienie różu, czerwień,  a nawet fiolet i niebieski. Różne opakowania, różne kolory i różne ceny. Dzisiaj to wszystko podsumujemy.



Na pierwszy ogień najbardziej szalone pomadki. 

Neon Colour 

Kupiłam je bardzo dawno temu w Biedronce. Ceny nie pamiętam, ale pierwotnie kosztowały ok. 20 zł. W zestawie były cztery pomadki. Ich kolory to: niebieski, żółty, różowy i fioletowy. Pozytywnie zaskakuje ich pigmentacja. Do moich ulubieńców należy różowy i fioletowy. W nich bym wyszła do ludzi. W kolorze niebieskim wyglądam trupio, a w żółtym dziwnie. Co do ich konsystencji jest ona kremowa, a wykończenie nie jest matowe.




Teraz czas na konturówki. 

Wibo 
Nude Lips 

 to moje ukochanie konturówki. Mają śliczne kolory, są trwałe i matowe. Nakładam je na całe usta i wyglądają ślicznie.Niestety jak to z matowymi produktami bywa, wysuszają lekko usta. Wspominałam o nich w poście ----> -49%




Lovely
Perfect line 

Z tego produktu jestem średnio zadowolona. Nałożyłam ją raz na całe usta i nie wyglądała ładnie. Nie jest zbytnio trwała, pigmentacja też jest taka sobie. Kolor, który posiadam to nr 3, czyli taki czerwony wpadający w pomarańcz. Jej cena to 6 zł i 59 gr.





Matowe pomadki były i chyba dalej są w modzie. W mojej kolekcji też się takie znalazły. 

Lovely
K lips 

Jest to już chyba klasyczny produkt. Chyba każda dziewczyna, która interesuje się makijażem go ma. Odcień, który posiadam to Lovely Lips. Ma przepiękny kolor, jest matowa i trwała. Nawet bym powiedziała, że bardzo trwała. W zestawie jest płynna pomadka i konturówka. Jest to zestaw idealny. Jego cena to ok. 20 zł. 
O tym produkcie również wspominałam w wpisie ----> -49%





Lovely 
Extra lasting 

Mój ulubieniec. Kocham ten kolor (nr 1). Jest trwała, matowa i śliczna. Jak nie wiem jakim kolorem pomalować usta, sięgam właśnie po ten produkt. O niej wspominałam już nieraz, mogliście ją zobaczyć w poście -49%GRWM -bierzmowanie oraz Back to school #2 GRWM.




Eveline cosmetics 
Lovers Rouge 

Ta pomadka jest matowa, ale nie do końca. Mam ją w odcieniu nr 3. Jej cena to ok 16 zł. jest w formie kredki do ust, łatwo się nią maluje. Pigmentacja i trwałość są dobre. Bardzo ładnie wygląda i jest kremowa.




Golden Rose 
Matte lipstick 
crayon 

O produktach do ust od Golden Rose słyszałam bardzo dużo. Zawsze jakoś tak wychodziło, że nic nie kupiłam. Jakiś czas temu od mojej cioci dostałam kredkę do ust, właśnie z Golden Rose. Jak ją zobaczyłam mega się ucieszyłam. Ma ona prześliczny kolor, czerwono- różowy, nr 16. Matowa i trwała, po prostu idealna. Łatwo się nią maluje usta. Daje śliczny efekt.




Teraz czas na całą resztę. 

Lovely 
Color Wear 

Pomadka w kolorze nr 3 była jedną z moich pierwszych produktów do ust. Ma śliczny kolor, idealny na co dzień. Trwałość też jest całkiem fajna. Kupiłam również nr 5. Z niego jestem mniej zadowolona, ponieważ kolor jest taki sobie. Są one w jednej z moich ulubionych form, czyli kredka. Opakowanie mogłoby być lepsze, napisy zaczęły się ścierać, tak samo ta srebrna końcówka. Kosztują 10 zł.





Miss Sporty 
Perfect color lipstick 

Kupiłam ją za grosze na przecenie. Nie spodziewałam się, że tak tania pomadka będzie, tak dobra. Ma ona śliczny, słodki zapach. Kolor jest intensywny i lekko błyszczący. Posiadam ją w odcieniu nr 039 Sweet berry. Jej opakowanie jest klasyczne i całe czarne. Jakby nie naklejka pod spodem nie wiedziałabym, że jest ona z Miss Sporty. 




Manhattan 
soft rouge lipstick 

Ją również kupiłam na przecenie w Rossmannie. Zaciekawiły mnie te pomadki. Niestety w drogerii było ich już niewiele. Znalezienie jakiejś niezniszczonej graniczyło z cudem. W ręce wpadła mi  Ra Ra Raspeberry nr 650. Jest ona w ślicznym, krwistym kolorze. Niestety strasznie się błyszczy, a jej pigmentacja też jest taka sobie. Tak czy inaczej oceniam ją pozytywnie. Opakowanie jest klasyczne, plastikowe, sprawia wrażenie trwałego.




Miss Sporty 
My BFF lipstick 

Posiadam ją w odcieniu 600 My cute coral. Bardzo lubię ten produkt. Idealny na zakupy. Pomadka jest całkiem trwała, łatwo się nią pracuje. Jej cena to ok 12 zł. Opakowanie jest bardzo podobne do opakowania pomadki z Manhattanu, są prawie identyczne. ma ona ciekawy zapach, który mi się podoba.




Lovely 
Creamy color

Są to moje ulubieńce. Śliczne i kremowe, trwałe i nawilżające. Mam dwa odcienie, niestety nie wiem jakie to numerki. Ciężko mi wybrać, który kolor bardziej mi się podoba. Pachną całkiem przyjemnie. 
Pojawiły się w poście ----> -49%




Live Love 
makeup obsession 
London 

Wzięłam ją z ciekawości i się nie zawiodłam. Odcień, który posiadam to Intense Pink life. Jest to taki różowo- fioletowy kolorek. Nie jest ona ani matowa, ani błyszcząca. Ma śliczne opakowanie. Zapach też jest całkiem przyjemny. Nie była droga, zapłaciłam za nią na pewno mniej niż 10 zł (konkretnej ceny nie pamiętam). Jest dość trwała.




Catrice 
velvet matt

Najgorszy produkt z całej kolekcji. Myślałam, że będzie matowa, a nie jest. Kolor ładnie wygląda w opakowaniu i na ręce. na ustach to totalna porażka. Aplikator jest niby klasyczny, a jednak źle nakłada nim się produkt. Spodziewałam się czegoś lepszego. Na plus jest jedynie opakowanie i zapach.




Część pierwsza: Produkty do ust #1

Poprzedni wpis: Serialoholiczka #4
Zobacz również: Exodus
Polecany wpis: Imm kupuje #7
Immstagram: gossip.imm
Immchat: gossip_imm

Buziaczki, 
Wasza Imm

sobota, 10 czerwca 2017

Serialoholiczka #4

Witajcie, 
Ja jestem Imm, a dzisiaj będzie kolejny wpis o serialach. 

    Na początku planowałam nieco inaczej zrobić ten post. Miał być on mniej więcej o tym samym, ale w innym układzie. Stwierdziłam, że ta wersja bardziej mi się podoba. 
W dzisiejszej Serialoholiczce chcę Wam przedstawić Top 5 aktorów, którzy zagrali między innymi w serialach. Kolejność jest przypadkowa, ponieważ są to aktorzy na podobnym poziomie. Nie jestem też specjalistką w tej dziedzinie, jest to wyłącznie moje zdanie. Dodatkowo wypisałam kilka filmów, w których się pojawili.



#1 Evan Peters 


Amerykański aktor znany głównie z American Horror Story. W pierwszym sezonie zagrał postać, która wzbudziła u mnie zachwyt. Widziałam go również w jednym filmie. Zagrał tak, samo dobrze. 
Ma on w sobie to coś, co przyciąga widza. Jego wygląd jest fajny, ponieważ nie wygląda on jak typowy aktor. Evan idealnie pasuje do ról bardziej psychicznych. American Horror Story bez niego, nie byłoby takie samo. Pojawi się w najnowszym sezonie i nie mogę doczekać się, aż go zobaczę. 



American Horror Story 
Po prostu walcz 
Projekt Lazarus 
Piżama party
X-men: Apocalypse 


#2 Paul Wesley


Paul jest aktorem mojego dzieciństwa. Pamiętniki wampirów były pierwszym poważnym serialem, który zaczęłam oglądać. Stefan zawsze był jednym z moich ulubionych postaci. Intrygujący wygląd i jego głos sprawiły, że do dzisiaj uwielbiam tę postać. Dodatkowo Paul ma korzenie polskie i w jednym z wywiadów nawet mówił w tym języku. Było to miłe.





Pamiętniki wampirów
Bracia Oodie 
Upadłe anioły
Siła spokoju 
Córka Russellów 


#3 Cody Christian 


Gdy tylko postać Theo pojawiła się w Teen Wolf pokochałam ją od razu. Wszystko zasługa oczywiście aktora. Nie dość, że przystojny to jeszcze utalentowany. Pierwszy raz zobaczyłam go oglądając Teen Wolf. Później zaczęłam oglądać Słodkie kłamstewka. Cody zagrał tam młodszego brata jednej z głównych bohaterek. Był wtedy bardzo młody. Mimo tego z rolą poradził sobie świetnie. Teraz czekam, aż Theo pojawi się w najnowszych odcinkach Teen Wolf. 





Słodkie kłamstewka 
Teen Wolf
Igrzyska śmierci: W pieszczeniu ognia*
Surogaci 
Zabić Irlandczyka 


#4 Dylan O'brien 


Jeden z najlepszych aktorów. Czy to w filmach, czy w serialach jest świetny. Pokochałam go za rolę Mieczysława w Teen Wolf. Widziałam też dwa filmy, w których zagrał. Mianowicie chodzi mi o Więzień labiryntu i Pierwszy raz. W tych trzech produkcjach grał zupełnie różne trzy postacie. Każda była świetna. Jest on naprawdę dobrym aktorem. Dodatkowo ma on w sobie taką promienność.


Teen Wolf
Pierwszy raz
Więzień labiryntu
Stażyści 

#5 Dominic Sherwood


Dominica kojarzę tylko z dwóch ról. Pierwszy raz zobaczyłam go w teledysku piosenki Taylor Swift- Style. Urzekły mnie jego oczy. Z tego co się orientuj ma on chorobę przez, którą jedna tęczówka jest niebieska, a druga brązowa. Bez wątpienia jest to jego znak szczególny. Gdy zaczynałam oglądać Shadowhunters pojawił się tam pewien blondyn. Kojarzyłam go skądś i oczywiście musiałam to sprawdzić. Dominic w roli Jace'a to genialne zestawienie. Mimo tego, że nie jest on jakoś bardzo doświadczonym aktorem, to radzi sobie bardzo dobrze. 


Shadowhunters
Akademia wampirów 
Miliardowy okup 
Cięcie 
Mayday 



*Igrzyska śmierci: W pieszczeniu ognia to parodia filmów takich jak- Igrzyska śmierci, Avatar, Harry Potter, Niezniszczalni, Hobbit i Avengers. 

Koniecznie podzielcie się Swoimi ulubionymi aktorami.

Serialoholiczka:
Trzy seriale, które obejrzałam
Ulubione postacie męskie
13 reasons why

Poprzedni wpis: Kawaii sesja
Zobacz również: Imm kupuje #7
Polecany wpis: Exodus
Immstagram: gossip.imm
Immchat: gossip_imm

Buziaczki, 
Wasza Imm 



Źródła zdjęć: 
http://ceresu.canalblog.com/tag/Cassandra%20Clare
https://pl.pinterest.com/pin/408279522446015989/
http://ohsexydylan.tumblr.com/
http://pcwallart.com/evan-peters-wallpaper-4.html
http://wallpapercave.com/paul-wesley-vampire-diaries-wallpaper
https://www.bustle.com/articles/93758-where-was-theo-on-teen-wolf-scotts-elementary-school-friend-resurfaced-with-suspicious-timing
http://wallpapersdsc.net/celebrities/dylan-obrien-21720.html
https://www.youtube.com/watch?v=Awq5tsCaAkY


wtorek, 6 czerwca 2017

Kawaii sesja

Witajcie,
Ja jestem Imm a dzisiaj kolejna sesja na moim blogu. 

Jak wiecie, lub nie uwielbiam pozować do zdjęć. Ostatnio byłam w parku i skorzystałam z okazji. Z siostrą zrobiłyśmy kilka fotografii. Jest ich troszkę dużo, więc postanowiłam zrobić właśnie ten post. Jakbym dodała je do wpisu o czymś innym, musiałabym wybrać tylko kilka. Byłoby to ciężkie, a reszta zdjęć zmarnowałaby się.



Krótko sesji...
Jak zawsze zdjęcia zrobiła mi siostra. Tłem jest piękny park. Na sobie mam dość zwyczajną stylizację i dość niezwyczajną fryzurę. Jak widzę te zdjęcia nasuwa mi się jedno określenie- kawaii. Fryzura w stylu anime, lub mangi, makijaż i stylizacja razem wyglądają całkiem uroczo.
Mi osobiście podobają się fotografie w tym stylu. Na moim blogu raczej na sesjach mam na sobie ciemne ubrania i w rezultacie te zdjęcia są w jakimś minimalnym stopniu mroczniejsze. Dla odmiany coś kolorowego, radosnego i innego. 















Dajcie znać, czy podobała Wam się moja ostatnia sesja. Aby nie ominąć kolejnej, koniecznie zaobserwujcie bloga.

Podobne wpis:
Znowu sesja
Zimowa sesja

Poprzedni wpis: Imm kupuje #7
Zobacz również: Cytaty #4 Bring Me the Horizon
Polecany wpis: Exodus
Immstagram: gossip.imm
Immchat: gossip_imm

Buziaczki, 
Wasza Imm