poniedziałek, 5 grudnia 2016

Imm testuje #2

Witajcie,
Ja jestem Imm, a to jest już drugi test na moim blogu.

Jestem ogromną fanką wszelkich produktów do ust. W mojej kolekcji nie mogło zabraknąć słynnych Lip Smakerów. Dzisiaj pokażę Wam, ocenię i porównam trzy produkty do ust, które powinny pachnieć i smakować Colą. Różnią się one prawie wszystkim. Będę oceniać je i porównywać w pięciu etapach (kategoriach).




Na początek krótkie przedstawienie i kilka słów od producenta: 

Laura Conti 
Deserowy balsam ochronny z panthenolem i allantoiną. 
Codzienna pielęgnacja ust w deserowych aromatach! Pełen aromatu balsam do ust o zapachu Coli i delikatnym, czerwonym odcieniu. 
Uwaga! Balsam może uzależnić! Stosuj bez umiaru! Bez obawy, jest bezpieczny, bo przygotowany na bazie naturalnych aromatów spożywczych.




Lip Smaker 
Pielęgnuje i nawilża usta. 
Zawiera składniki odżywcze, regenerujące i wygładzające. 
Nadaje ustom piękny połysk. 




Chupa Chups 

Tutaj niestety nic nie napiszę, ponieważ zgubiłam gdzieś opakowanie po tym produkcie :(




Teraz przejdźmy do poszczególnych kategorii.

Opakowanie 

Laura Conti 
Plusami tego opakowania na pewno jest solidne zamknięcie i plastik z którego jest ono wykonane. Minusem jest ogólny wygląd opakowania. Napisy są przyklejone, czyli po długotrwałym użytkowaniu mogą się odkleić co będzie wyglądało nieestetycznie.

Lip Smaker
W tym produkcie opakowanie jest na pewno węższe. Wykonane również jest z twardego plastiku. Zamknięcie jest solidne. Co do napisu, też jest on przyklejony, jednak wydaje mi się, że w tym produkcie nie będzie się on odklejał. 

Chupa Chups 
Tutaj już mamy nieco inny kształt. Mianowicie kuleczkę. Jak jej poprzedniczki wykonana jest z twardego plastiku i ma solidne zamknięcie. Co do wszelkich napisów są one nadrukowane bezpośrednio na opakowanie.



Zapach
Laura Conti 
Jak dla mnie jest on bardzo chemiczny. Nie jest on jakoś strasznie wyrazisty. Dopiero po dłuższym wąchaniu da się wyczuć zapach Coli. Pachnie jak takie tanie cukierki. 

 Lip Smaker
Jak dla mnie zapach tej pomadki również nie jest jakoś strasznie wyrazisty. Muszę przyznać, że faktycznie pachnie ona jak wiśniowa Cola. 

Chupa Chups 
W przypadku tej pomadki zapach też mógłby być bardziej intensywny. Produkt pachnie tak jak pachnieć powinien, czyli jak lizak.


Kolor 
Laura Conti 
Ma ona delikatny, czerwony kolorek. Na ustach jest on prawie niewidoczny.



 Lip Smaker
W opakowaniu jest ciemno czerwona, na ustach jest prawie niewidoczna.



Chupa Chups 
Kolorek w jej przypadku jest bardziej bordowy od pozostałych. Na ustach wygląda ona 'soczyście'



Smak
Laura Conti 
Ta pomadka wcale nie smakuje jak cola.



Lip Smaker
Smak w jej przypadku jest dobry. Nie powiedziałabym, że jest on jakoś strasznie podobny do Coli, ale jest bardzo słodki.



Chupa Chups 
Smak jest zbliżony do smaku jaki ma lizak.


Ogólne wrażenie 
W tej kategorii produktom przyznałam oceny w postaci całusów. Oceniałam od 0-5. 

Laura Conti 




 Lip Smaker




Chupa Chups 




Koniecznie napiszcie Wasze wrażenia dotyczące tych produktów i dajcie znać czy chcecie więcej takich testów. 
Jeśli blog Ci się spodobał- zaobserwuj.

Poprzedni post: Cytaty #2 telefon
Zobacz również: Imm kupuje #4
Polecany post: Cytaty #1 książki
Inny test: Im testuje #1

Buziaczki,
Wasza Imm